Archiwum październik 2003, strona 2


paź 24 2003 Yo Yo
Komentarze: 0

  

             Yo , Yo dzis był full wypass...../fajne slownicto ma dyrcio IMAX-u w Krakowie ........nie... J bo dzis byliśmy w kinie / w IMAX-ie / na filmiku 2D Ultimate X – fajny o sporcikach extremalnych...J mialam nawet ochote się nauczyc jezdzic na desce...J ale jak mi teroria nei idzie bo mnie uczyli to wole nie myslec jak mi pojdzie prakyka:D już się boje ..tak wiec watpie czy się naucze J L normalka ,dobrze ze chodz na snowboardzie umiem jezdzic /przynajmniej tyle/ a na seansie było super gdyby nie ta bakba co caly czas przeciagala yyyyy..tlyumaczac nam /my wcale tacy glupi nei jestesmy –mam nadzieje/ J

              Pozatym dzionek mialam swietny ...co prawda popoludni nasza mnie ochota na przemyslenia....i doszlam do ciekawych wnioskow /w tajemniczonym mogę powiedziec iż chodzi tu o to ze pewien pan M. mi się nie podoba to tylko caly czas wy (Anka i Moka to do was) mi o nim pieprzycie...on jest brzydki ladny jest taki jeden.....ale nie tylko to się liczy bo jest multum fajnych facetow J / ale jak na razie nie znalazlam tego jednego...J L J

              Pozniej gadalam sobie z fajnymi chlopakami na gg...J i uczylam się bo jutro idziemy do szkolki L koszmar..w wydaniuJ

                No a pozatym już koncze....J narqa ....J 3majcie się cieplutko....J może się uda 3majcei za mnie kciuki / a to w jakiej sprawi niech was nie obchodzi J

misiunia...;] : :
paź 23 2003 No wreszcie fajny dzionek....
Komentarze: 0

           Dzisiejszy dzionek byl fajny <no dobra naszczescie jest...;] > mielismy 2 godziny w-fu !!!!!!!!!!!! <jupi> i jeszcze nie takie nudne lekcje..cwiczenia przewroty jakies skoki .....czy tez biegi<ktorych nei lubie...nie wiem czemu nawet poprostu ich nie lubie :P.>ale na pierwszej godzince mialysmy <bo jestesmy podzieleni faceci -dziewczyny> ktortka <w sumie dluga ...ale nie meczaca> rozgrzewke...pozniej mialysmy zajecia typu czolganie na plecach.....przewroty i cos tam innego ..ale naprawde bylo troche smiechu przy tym czolganiu na plecach <lol2> A na 2 godzince gralysmy w siatke ....<a na dodatek nasza pani A. pozwolila nam po raz pierwszy grac w takim skladzie w jakim gralysmy wlasnei dzis...bo uwaza ze jak tak sie dobieramy to nei dajemy szans przeciwniką> ......no i mozna tak powiedziec ,ze tak bylo bo wygralysmy wszystkie mecze.....<jupi> no gratulacje nam sie naleza....:P  

            Kolejno mielismy isc na polski......ale oczywiscie wszyscy z samorzadu skorzystali z przywileju swojej pozyjci w klasie i poszli na zebranko <....wsumie poszla nas prawie 1/4 klasy...6 osobek....a mialy isc tylko 2 <hahaha> oczywiscie nasz super przewodniczacy byl troszeke wkurzony ze nas tyle przyszlo.....ale jakos sie pochamowal i nas nie wyrzucil <w sumie to powinny byc dla niego brawa> : D .A my wolniutko wrocilismy sobie do  klasy tak ze zdazylismy na cale 5 minutek lekcji .....ale zadanko z majcy dalo się odpisac...... : P <naszczescie>

         Reszta lekcji minela nam spokojniutko gdyby nie fakt ,ze mielismy kartkowke z wosiku.. : P <trudna była > a na geografi myslalam ze zasne ...ale okazala się smieszna lekcja...Ci cio na niej byli pewnie wiedza...o co chodzi a wam powiem w skrocie....mój kolega <kochany> Kamilek odezwal się do pani..<tak jak to on> : No widzi pan nie chca mnei sluchac!!! Oczywiście cala klasa w smiech ...nawet nauczycielka ....bo na nasze szczescie mamy z jakimis studentkami ..;] <a nie z pania T.S.....>...i one wiedza co to smiech a na koniec pani pomylila sobie Tołdiego <takiego chlopaka który ma dlugie wlosy i rysy twarzy bardziej dziewczece>wziela za dziewczyne...no przy tym to już było smeichu <hihihihihihi>

         Zaluje tylko ze nie było SKS-ow.;] bo mialam wielka ochote sobie jeszcze pograc.;]

No naszczescie moja mama wrocila z zebrania ....myslalam ze będzie gorzej.......a ja tylko musze poprawic histre....;] Anka wiesz.....;]  A jutro super......jade sobie do kina....<jupi> tylko ze mamy 2 pierwsze lekcje....glupie......;( ale mysle ze będzie fajnie.....;] dobra koncze papa 3majcie się cieplutko...;]

misiunia...;] : :
paź 22 2003 koszmarny dzionek....
Komentarze: 1

 

           Dzis mialam naprawde dziwny dzien.....glupi ,koszmarny..i pomieszany....Na samym poczatku mialam sprawdzian z biologi na ktory kompletnie nic nie umialam...bedzie pewnie 3 albo 2 ..,na kolejnej lekcji mialam chemie no naszczescie nie pytala ..ale w sobote moze byc sprawdzian < bo na nieszczescie w sobotke -taki piekny dzionek idziemy do szkolki odrobic 10 listopad L >zalamanie totalne jeszcze z lekcji w poniedzialek na 6 lubie tylko 2....L i sa nimi w-f i religia...><tak jak juz pislam religia to 45 minutowa przerwa kazdy robi co chce> a reszta to jakies chemie,sztuko,majce.......i niemiecki..L i to wszystko w sobote..L Po za tym na 3 i 4 lekcji pisalam zadanie klasowe z polaka z jakiegos glupiego opowiadanie "Antybabel" dobrze ,ze miedzy lekcjami byla 15 minutowka <przerwa> to czesc sie sciaglo.J  a na koniec dnia tj . na 6 lekcji  mialam kazanie od dyrka..L niestety za dyskoteke .nie dosc ze  chcemy zrobic to on się na nas drze....i to co nas czeka przeraza mnie L  

     Na dodatek mam już wszystkiego dosc jutro mam  kartkowke z wos-u i będzie mnei pytac...z gegry L już mi się plakac ...........no procz tego i tak mialam zly humorek..ale teraz mi już wrocil.....

      Nie wiem może już ktos zauwazyl ze zmienilam grafike.....J ale co się z nia nameczyalm....to przechodzi moje pojecie J

      Jedyna pozytywna mysla dzisiejszego dnia to jest to ze wszyscy fajni faceci czyli np. pan M lub pan S <jak nie wiecie o kogo chodzi kuknijcie do poprzednich notek> krecili się caly czas gdzies w poblizu i to się zalicza do plusikow dzisiejszego dnia...a jest ich zaledwie dwa albo trzy....J tych dwoch pozostalych wybaczcie ale wam nei wymienie J

        Dobra koncze papa .....3majcie się bardzo cieplutko J papapa pozdrowionka....J

misiunia...;] : :
paź 21 2003 ............. ;]
Komentarze: 0

                 Dzis w szkolce bylo spoko......w sumie mielismy 3 lekcje....na ktorych trzebalo troche pomyslec...ale i tak na zadej nikt nie myslal.....bo fizyka i 2 majce....no byla jeszcze religia ....ale to sie liczy jako 45 minutowa przerwa...;] naszczesvie..;]

                A wczoraj przyszedl do mnie moj kuzynek.....noniby bylo fajnie posmialismy sie powyglupialismy ....ale on jak zwykle dorwal sie do mojego gg ........a na moje nieszczescie ( a moze raczej i szczescie ..bo sie czegos dowiedzilam) byl pewien chlopak....z ktorym nie powiem fajnei mi sie gada....lubie go ,ale nic wiecej.... a moj "kochany" kuzynek napisla do neigo wiadomosci czesc kotku ,misiaczku...kocham Cie......(koszmar ogolnie mowic.....i on/ten chlopak do ktorego to byo pisane/ tak pomyslal ze faktyczne sie w nim zakochalam bo to juz nie pierwszy raz takiei wiadomosci z mojego gg szly do niego...;]) A moj kuzynek uswiadomil mnie ze podobno jego kolega z klasy../ktory jest przyjacielem pana.S. /tego chlopaka do ktorego to bylo napisane/ / uswiadomil go ze ja sie zakochalam w panu S.no normalnie koszmar ...a kolega /pan M/. mojego kuzynka/pana D./mi sie podoba......fajnei to wyszlo ale na szczescie pan D pozadnie zerwal......a ja teraz sie z tego smieje ...bo nie bede sie przejmowac / bo podobno  jak ktos  sie czyms przejmuje to wie ze jest taka prawda jak w zarcie ktory mu zrobiono i faceci czasem to zauwazaja /

          Trudno nei wiem co mam juz pisac.....jutro mam 2 sprawdzianyi na dodatek prawdo pobobnie z innych przedmoitow beda mnie pytac....moze jakos przezyje.....

           A no tak moze zamiesze jeszcze notke ze udalo mi sie wyjasnic....sprawe z tymi chlopakami..;] obydwoje mi sie TYLKO podobaja....ale to test dzisiejsze zdanie ......zobaczymy jakie bedziejutro....;]

      Dobra koncze papapa ;]

          

misiunia...;] : :
paź 20 2003 bez naglówka
Komentarze: 0

......dzis był kochany................ a za razem nie kochany dzionek... ;] W szkole było nawet fajnie. Lekcje nie powiem aby były fajne ,ale na przerwach było calkiem calkiem no i jeszcze na wolnych godzinach... ;] Wysmialysmy się jak glupie....( może lepiej będzie brzmialo wysmialismy się pozadnie....;] ) w sumie nie było z czego ...ale my jak to my zawsze cos wymyslimy i będziemy mogli się z czegos pozadnie posmiac..;]

     Normalka......a na przerwach było fajnie.....A ja wlasnie wrocilam z j.angielskeigo.......było spoko umialam wszystko <co jest zadziwiajace> ale ta glupka zadala mi tyle zadan ze już mnie reka na sama mysl o pisaniu boli....;] wg to nie dobrze jak mam takie podejscie ...ale ciesze sie ze na zadanie mam tylko 4 strony A4 i to do uzupelnienia a nie tak jak ostatnio wypracowanie na 6 stron<minimum>A4.... :( :)

    No teraz mam juz normalny humorek .....< "normalny" > czyli bije mi jak glupiej...

   A dzis jak skonczylismy lekcje <nie myslcie sobie nic ja i moja klasa....... :P > to zobaczylam pewnych chlopakow ktorzy siedzieli kolo naszej klasy ...w smuie nic w tym dziwnego by nie bylo gdyby nei fakt ze oni skonczyli godzine wczesniej a na dodatek w tej grupce< bo bylo ich kilku> bylo dwoch chlopakow ktorzy mi sie podobaja :P zadowolona nawet bylam.

   Rowniez udalo nam sie < mi z kumpelkami > zalatwic dyskoteke....tylko kto z nami bedzie chcial ..........??!!?? ( no jasne wszyscy beda chcieli w koncu nasza klasa jest nie powtarzalna i najlepsza wogole naj..naj..naj......no i oczywiscie najskromniejsza.. :) ) tak wiec mamy maly problemik wybrac te klasy ktore by sie na tyle wyroznialy aby zaslugiwaly na miano...lub zaszczyt aby mogly miec z nami dyskoteke.....

 Dobra koncze bo mnei wolaja ide pomoz papa

misiunia...;] : :